Symulator serii stratnych transakcji pod rząd
Seria stratnych transakcji pod rząd to nie anomalia, a właściwość każdej strategii z winrate poniżej stu procent. Symulator pokazuje, na którym stopie seria uderza w limit i co do tego momentu zostaje z konta.
Obliczenie
Ryzyko liczy się od bieżącego equity, dlatego seria idzie po procencie składanym: każdy następny stop jest mniejszy od poprzedniego w pieniądzach. Jeśli twoja firma liczy ryzyko od salda startowego, seria będzie liniowa i limit przebije się o jeden-dwa stopy wcześniej.
Serie są dłuższe, niż się przyjęło myśleć
Intuicja podpowiada, że przy winrate 50 % sześć strat pod rząd to rzadkość. Arytmetyka mówi inaczej: prawdopodobieństwo takiej serii w jednym konkretnym punkcie to około 1,6 %, ale na dystansie dwustu transakcji trafia się ona niemal na pewno. Challenge właśnie i jest dystansem stu-dwustu transakcji.
| Winrate | Seria 5 | Seria 7 | Seria 10 |
|---|---|---|---|
| 55 % | 1,8 % | 0,4 % | 0,03 % |
| 50 % | 3,1 % | 0,8 % | 0,10 % |
| 45 % | 5,0 % | 1,5 % | 0,25 % |
| 40 % | 7,8 % | 2,8 % | 0,60 % |
W tabeli — prawdopodobieństwo spotkania serii zadanej długości począwszy od konkretnej transakcji: to po prostu udział przegranych podniesiony do potęgi długości serii. Żeby otrzymać prawdopodobieństwo choćby jednej takiej serii w etapie, trzeba je pomnożyć przez liczbę transakcji — i wtedy „rzadkie” zdarzenie staje się oczekiwanym.
Dlaczego rozstrzyga to wielkość, a nie dyscyplina
Serii nie można zapobiec: wynika ona z rozkładu, a nie z błędów. Jedyną dźwignią jest wielkość pozycji, ponieważ ona określa, w ile pieniędzy zamienia się każdy stop. Stąd odwrotna kolejność obliczenia: najpierw wybiera się serię, którą konto musi przeżyć, potem z niej wyprowadza się ryzyko na transakcję i tylko potem wielkość.
Co robić, gdy seria już idzie
Wewnątrz serii decyzji prawie nie ma: wielkość wybrano zawczasu, a zmieniać ją w środku znaczy psuć obliczenie, z którego ją otrzymano. Trzy warianty zachowania różnią się nie odwagą, a tym, co robią z pozostałym zapasem.
Osobno warto rozróżniać dwie sytuacje, które wyglądają jednakowo. Seria wewnątrz jednego dnia zużywa limit dzienny i zeruje się do następnej sesji. Seria rozciągnięta na tydzień zużywa limit maksymalny — a ten nie zeruje się nigdy, i wydany zapas nie wróci. Pierwsza sytuacja jest nieprzyjemna, druga groźna, i symulator pokazuje obie: wiersz „stopów do limitu dziennego” i wiersz „do maksymalnego” odpowiadają na różne pytania.
Jak się liczy
Obliczenie idzie po procencie składanym, a nie przez mnożenie ryzyka przez długość serii. Różnica jest zasadnicza: ryzyko 1,25 % na drugiej transakcji bierze się już od zmniejszonego equity, dlatego seria wychodzi taniej niż przy rachunku liniowym — ale niewiele, i na długich seriach to nie ratuje.
| Wielkość | Wzór | W przykładzie |
|---|---|---|
| Equity po k stopach | konto × (1 − ryzyko)^k | 92 731 $ na 6-tym |
| Drawdown po serii | 1 − (1 − ryzyko)^k | 7,3 % |
| Stop, na którym przebito limit dzienny | minimalne k, przy którym drawdown > limitu dziennego | 5-ty |
| Stop, na którym przebito maksymalny | minimalne k, przy którym drawdown > maksymalnego | 9-ty |
W przykładzie konto 100 000 $, ryzyko 1,25 % na transakcję, limit dzienny 5 %, maksymalny 10 %, seria sześciu stopów. Rachunek liniowy dałby 6 × 1,25 = 7,5 % drawdownu, składany — 7,3 %: różnica 0,2 punktu procentowego. Liczyć na nią jako na zapas nie można.
Dlaczego limit dzienny przebija się wcześniej od maksymalnego. Ponieważ jest mniejszy i zeruje się każdej doby: seria pięciu stopów w jednym dniu zamyka konto przy limicie dziennym 5 %, nawet jeśli ogólny drawdown to zaledwie 6 %. Ta sama seria rozciągnięta na tydzień limitu dziennego nie rusza wcale — przy tym samym końcowym minusie.
Jak czytać wynik
Kluczową liczbą jest nie drawdown po serii, a numer stopa, na którym przebija się limit dzienny. Porównuj go ze swoją najgorszą serią z historii transakcji, a nie ze średnią.
Czego obliczenie nie uwzględnia
Trzy uproszczenia, i wszystkie trzy przesuwają wynik w stronę optymistyczną: realna seria wychodzi drożej od obliczonej.
- Stopy liczy się jako jednakowe
- W obliczeniu każda strata równa się zadanemu ryzyku. W życiu bywa poślizg, luka i stop, który zadziałał gorzej od zadeklarowanego — i taka transakcja kosztuje więcej niż jeden stop.
- Koszty nie są odejmowane
- Spread, prowizja i swap dodają się do każdej straty. Przy obrocie scalpera to zauważalna wielkość, i przybliża ona limit.
- Zyskownych transakcji wewnątrz serii nie rozpatruje się
- Obliczenie bierze czystą serię pod rząd. Przemieszana kolejność z zyskami w środku daje inną trajektorię — liczy ją prawdopodobieństwo przejścia.
Wszystkie trzy uproszczenia oznaczają jedno: numer stopa, na którym obliczenie przebija limit, to górna granica. Na realnym koncie limit nastąpi na tym samym stopie albo wcześniej, ale nie później.
Częste pytania
Ile stratnych transakcji pod rząd uważa się za normę?
Normę określa nie liczba, a twój winrate i długość etapu. Przy winrate 45 % na dystansie dwustu transakcji seria sześciu strat jest oczekiwana, ośmiu — całkiem możliwa. Planować trzeba pod najdłuższą serię z własnej historii plus zapas.
Dlaczego serię liczy się po procencie składanym?
Ponieważ ryzyko w procentach zwykle bierze się od bieżącego equity: po stracie konto jest mniejsze, znaczy i następny stop w pieniądzach jest mniejszy. To trochę łagodniej niż model liniowy. Jeśli twoja firma liczy ryzyko od salda startowego, seria będzie liniowa, i limit przebije się o jeden-dwa stopy wcześniej.
Co robić, jeśli seria nie przechodzi według limitu dziennego?
Zmniejszać wielkość — innych dźwigni nie ma. Ani zmniejszenie liczby transakcji, ani przeniesienie na inny instrument nie zmieniają arytmetyki, jeśli ryzyko na transakcję zostało to samo.
Jak znaleźć swoją najgorszą serię?
Posortować historię transakcji po czasie i znaleźć najdłuższą kolejność strat pod rząd za ostatnie dwieście transakcji. Ta liczba i jest wymogiem wobec zapasu — z dodatkiem jednego-dwóch stopów na to, że rekord nie został jeszcze ustanowiony.
Czy seria strat to oznaka, że strategia przestała działać?
Sama z siebie nie. Przy winrate 45 % seria sześciu strat jest oczekiwana na dystansie etapu i nic nie mówi o jakości strategii. Czujność powinna budzić seria istotnie dłuższa od historycznej, a nie każda seria.
Dlaczego model liczy procentem składanym, a nie liniowo?
Ponieważ ryzyko zwykle zadaje się w procentach od bieżącego equity: po stracie konto jest mniejsze, znaczy i następny stop w pieniądzach jest mniejszy. To trochę łagodniej niż model liniowy, a jeśli twoja firma liczy ryzyko od salda startowego, limit przebije się o jeden-dwa stopy wcześniej.
Co, jeśli straty idą nie pod rząd, a na przemian z zyskiem?
Wtedy do limitu jest dalej, i to normalny przypadek. Symulator liczy najgorszy realistyczny scenariusz: potrzebny jest, żeby wielkość wytrzymała złą serię, a nie żeby przewidzieć typowy tydzień.
Czy liczba transakcji dziennie wpływa na wynik?
Mocno. Limit dzienny liczy się za dobę, dlatego przy pięciu transakcjach dziennie seria trzech stopów mieści się w jednym dniu, a przy jednej — rozciąga się na trzy. Ta sama statystyka przy innej częstotliwości daje inny wynik.
Czy obliczenie uwzględnia otwarte pozycje?
Nie, dotyczy zamkniętych stopów. Jeśli limit dzienny liczy się od equity, niezamknięty minus już zmniejsza zapas, i faktyczna seria okaże się krótsza od obliczonej.
Czy zwiększenie wielkości po serii strat pomaga odrobić?
Nie, przyspiesza porażkę. Zwiększenie ryzyka po stratach skraca liczbę stopów do limitu właśnie w tym momencie, gdy seria może jeszcze trwać. W symulatorze widać to od razu: podnieś ryzyko i popatrz, jak spada liczba stopów do limitu dziennego.